92? Okazuje się, że 920 lat! Tyle wg sensacyjnych ustaleń historyków i archeologów liczy sobie wiosen Instytut Śląski!
Tego nikt się nie spodziewał. Historia nauki na Śląsku musi zostać napisana całkowicie od nowa. Instytut Śląski, który według dotychczasowych źródeł miał być dumą XX-wiecznej myśli badawczej, skrywał przed nami gigantyczną tajemnicę.
Do tej pory podręczniki akademickie zgodnie twierdziły, że Instytut Śląski powołano do życia w latach 30. ubiegłego wieku w Katowicach. Nic bardziej mylnego. Przełomowe wykopaliska archeologiczne, prowadzone niedawno w najstarszej części miasta, wywracają historię regionu do góry nogami. Podczas prac zabezpieczających w okolicach dawnego grodu na Ostrówku, badacze natrafili na okutą żelazem, dębową skrzynię. To, co w niej znaleziono, wprawiło świat nauki w osłupienie.
Wewnątrz spoczywał doskonale zachowany, bogato zdobiony pergamin z woskową pieczęcią. Dokument, datowany dokładnie na 1 kwietnia 1106 roku, okazał się osobistym rozkazem księcia Bolesława Krzywoustego! Władca zadekretował w nim powołanie do życia placówki badawczej o nazwie Institutum Silesiacum.
Z łacińskich zapisków wynika, że średniowieczny Instytut miał za zadanie „spisywanie pieśni wojów, katalogowanie bogactw nadodrzańskich, a w szczególności pogłowia śledzia odrzańskiego oraz opracowanie najskuteczniejszej metody pędzenia piastowskiego miodu, by krzepić umysły uczonych”.
Początkowo uważano, że to sprytne fałszerstwo, jednak szczegółowe badania radiowęglowe i paleograficzne nie pozostawiają złudzeń. O wadze znaleziska przekonuje znana i ceniona opolska badaczka.
– Kiedy ostrożnie rozwinęliśmy pergamin, po prostu nie wierzyliśmy własnym oczom. – relacjonuje z wypiekami na twarzy archeolożka, dr Magdalena Przysiężna-Pizarska, nadzorująca analizę znaleziska. – Zamek, struktura włókien, a nawet specyficzny skład atramentu, w którym wykryliśmy ślady opolskiej gliny i wapienia… Wszystko jest autentyczne. Bolesław Krzywousty był prawdziwym wizjonerem – założył pierwszy średniowieczny think-tank! Dzięki temu edyktowi Instytut Śląski jest w praktyce rówieśnikiem uniwersytetów w Oksfordzie czy Bolonii!
Z dokumentu dowiadujemy się również, że pierwsi pracownicy naukowi Instytutu Śląskiego zamiast współczesnych grantów, otrzymywali od księcia roczny przydział suszonych ryb, połeć dzika i dwa wiadra rzepy. Wymagano od nich także noszenia obowiązkowych, lnianych tog podczas obrad.
Uprzejmie informujemy, że w związku z odkryciem, decyzją Dyrekcji Instytutu Śląskiego wstrzymany został druk najnowszych publikacji – planujemy w najbliższym czasie rebranding. Ponadto, zamiast obchodów stulecia Instytutu za 8 lat, zaczynamy z dniem dzisiejszym przygotowania do potężnego jubileuszu 950-lecia już w 2056 roku.
Najnowsze ustalenia naukowców!
Projekty
Szukaj książek
Tego dnia w roku…
- 1715 – w Świadnowie (Sviadnov – wieś w Czechach k. miasta Frydek-Mistek) został zabity Ondraszek, Ondrasz Szebesta (ur. w 1680 r. w Janowicach k. Frydka-Mistka), śląski zbójnik, harnaś, bohater wielu opowieści ludowych Śląska Cieszyńskiego.
- 1925 – w miejsce „Biuletynu Związku Polaków w Niemczech” zaczął wychodzić miesięcznik „Polak w Niemczech”
- 1953 – Archiwum Miejskie w Opolu zostało przekształcone w Wojewódzkie Archiwum Państwowe
- 1993 – ukazała się „Nowa Trybuna Opolska”, jej poprzedniczą była „Trybuna Opolska”, wychodziła od 1952 r.


Kresowianie na Śląsku po 1945 r.
Interaktywna mapa miejsc pamięci
Serwis Opolskie Drogi do Wolności – kompendium wiedzy i powstaniach śląskich i plebiscycie na Górnym Śląsku


